Dziś kilka zdjęć zrobionych, już jakiś czas temu, z myślą o Black Balloons - właśnie odnalazłam je na dysku i przypomniałam sobie to wyjątkowo miłe i słoneczne listopadowe popołudnie z Asią (której dziękuję za zdjęcia!).
PS Jako że pogoda dzisiaj jest wyjątkowo nie zachęca do wyjścia, lecę odnaleźć w szafie moje kalosze, dzięki którym może uda mi się bezproblemowo (i sucho!) dotrzeć na zajęcia. Miłego dnia!





Te zdjęcie są nieopisanie piękne. Szczególnie pierwsze. Z resztą, co ja gadam, każde z osobna jest wyjątkowe:)
OdpowiedzUsuń na zawszezdjęcia sliczne, sukienka piękna!
OdpowiedzUsuń na zawszeale nic nie mów o tym paskudnym deszczu :/
Oooooo :-)!
OdpowiedzUsuń na zawszepięknie.
OdpowiedzUsuń na zawsześlicznie wyglądałaś ! ;-)
OdpowiedzUsuń na zawszePiękne, klimatyczne zdjęcia!
OdpowiedzUsuń na zawszeW b&w zdjęcia wyglądają cudownie!
OdpowiedzUsuń na zawsze<3 pierwsze :)
Nooo to zdecydowanie Twoje najlepsze zdjęcia na blogu, daj się Asi częściej fotografować;).
OdpowiedzUsuń na zawszezdjęcia są przepiękne!
OdpowiedzUsuń na zawszePierwsze zdjęcie wymiata! I sukienka też :)
OdpowiedzUsuń na zawszeZawsze masz super zdjęcia, ale tak pięknych to u Ciebie jeszcze nie widziałam.
OdpowiedzUsuń na zawszeA nad sukienką się rozpływam i zazdrość mnie zżera :)
świetne zdjęcia :D
OdpowiedzUsuń na zawszePrześliczne zdjęcia;)pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszefajowy dach!
OdpowiedzUsuń na zawszei, oczywiście, świetnie wyglądasz.
Przepiękne zdjęcia! A ta sukienka<3
OdpowiedzUsuń na zawszeTo są najpiękniejsze zdjęcia, jakie widziałam na Twoim blogu, a śledzę go od ponad roku. Brawo. Gdyby ta sukienka Ci się znudziła, daj znać;)
OdpowiedzUsuń na zawszeAla.
ojejku jakie piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuń na zawszei ta sukienka mmm cudo ;*
Uwielbiam twojego bloga!
zapraszam do mnie:))
http://fashionislikeobsession.blogspot.com/
Kocham i uwielbiam Twoje włosy. Nie powiem, że dałabym się za nie pokroić, ale dałabym na pewno coś dużego (dinozaura?;).
OdpowiedzUsuń na zawszeŚwietne zdjęcia, zazdroszczę fotografa...
OdpowiedzUsuń na zawszeMogłabyś mi napisać na jakim dachu to było i jak udało Ci się tam wejść:D? Będę wdzięcznaa...
OdpowiedzUsuń na zawszepiękne, nastrojowe zdjęcia, udało Ci się stworzyć świetny klimat...
OdpowiedzUsuń na zawszeGdzie kupiłaś sukienkę?
OdpowiedzUsuń na zawszeAnonimowy 5:21: to dach koło siedziby Lillahouse na Wigury, raczej każdy może tam wejść, a na pewno każdy może spróbować ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeAnonimowy 16:04: na zdjęciach mam dwie sukienki: koronkową z Warehouse kupiłam na allegro, a różowa jest z ASOS.
dziękuję Wam bardzo bardzo za tyle miłych słów!
koronkowa sukienka <3333
OdpowiedzUsuń na zawszepozdrawiamy i zapraszamy silesiastreetlook :)
Przepiękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuń na zawsześwietne fotki
OdpowiedzUsuń na zawsze