Nowy Rok przywitałam w czerwieni, w końcu
nic nie działa jak czerwona sukienka. Sylwestrowe kreacje to nie moja bajka, cekiny najbardziej lubię w wersji na co dzień, dlatego postawiłam na prostotę i mocny kolor. Zresztą, w odpowiednim towarzystwie nawet zabawa w piżamie może być całkiem udana (wypróbowane!). A właśnie, zapomniałabym - witajcie po raz pierwszy w nowym roku, jeszcze raz wszystkiego naj!
PS To chyba właśnie jedno z miejsc, które można nazwać mroczną stroną Łodzi!
dress- cubus
coat - pull and bear
tights - gabriella
wedges - bianco.PHOTOS BY MICHAEL
Muszę Ci powiedzieć, że masz idealną, czerwoną sukienkę:) Oraz - pięknie Ci w tym kolorze!
OdpowiedzUsuń na zawszeWszystkiego njalepsiejszowego:)
w którym to miejscu?
OdpowiedzUsuń na zawszeFajne zdjęcia w super scenerii:)
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://twin-spin.blogspot.com/
w którym to miejscu Łodzi? zdradzisz? :)
OdpowiedzUsuń na zawszeSukienka jest piękna. Dobrze Ci w tym kolorze.
OdpowiedzUsuń na zawszeSzczęśliwego Nowego Roku :)
Włosy, włosy, włoosy, włosy, oł je (na melodię 'Szatan' Kur :>)
OdpowiedzUsuń na zawszeamazing dress! super beautiful! xx
OdpowiedzUsuń na zawszenatalieoffduty.blogspot.com
bardzo fajny plener - czerwień prezentuje się niesamowicie
OdpowiedzUsuń na zawszesukienka bardzo ładna, imo zdecydowanie za duzy dla ciebie rozmiar.
OdpowiedzUsuń na zawszemuffin
ślicznie Ci w tej czerwieni :)
OdpowiedzUsuń na zawszePaula, uwaga na głowę! :P
OdpowiedzUsuń na zawszepiękna sukienka:)
OdpowiedzUsuń na zawszeale przepiękna sukienka! świetnie się prezentuje! ;-)
OdpowiedzUsuń na zawszeprześliczna sukienka
OdpowiedzUsuń na zawszeW tej sukience wydajesz sie taaaaaaaaka drobinutka :)
OdpowiedzUsuń na zawszeUwielbiam twojego bloga!Kiedy kupiłaś sukienkę?
OdpowiedzUsuń na zawszepiękna sukienka!
OdpowiedzUsuń na zawszepiękna piękna sukienka, idealna dla Ciebie, wyglądaz w niej tak cudownie. rozpływam się :)
OdpowiedzUsuń na zawszeCudna sukienka :) Występuje może w innych kolorach?
OdpowiedzUsuń na zawszemiejsce na zdjęciach to jakieś ruiny na ul Fabrycznej :)
OdpowiedzUsuń na zawszeriennahera: haha <3
muffin: to rozmiar 34, więc to chyba po prostu taki fason
agatiszka: tu się nie ma co nabijać, przeżyłam tam chwile grozy :P
Anonimowy 14:44: dziękuję bardzo! sukienkę kupiłam dokładnie w sylwestra :)
Anonimowy 21:33: jeszcze czarna :)
i dzięki wszystkim za miłe słowa!
ślicznie! zarówno zdjęcia jak i stylizacja świetne!
OdpowiedzUsuń na zawszeRewelacyjna sukienka!!
OdpowiedzUsuń na zawszea kolor czerwony czyni cuda:)
levely! wszystkiego dobrego :)
OdpowiedzUsuń na zawszewłaśnie będąc przedwczoraj w Łodzi pomyślałam, że wiele tam miejsc (nawet w centrum), które wskazywałyby na prowadzenie intensywnych działań wojennych ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeSo cute, love your blog :) I`m following <3
OdpowiedzUsuń na zawszeCheck out my new post
http://lilcutie89blog.blogspot.com/
Ładnie wyglądasz. Ja z reguły nie przepadam za cekinami, brokatem, ani niczym takim, nawet w Sylwestra! Więc twój strój jest jak najbardziej ok, jak dla mnie. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń na zawszeGenialne zdjęcia!
OdpowiedzUsuń na zawsze